Supersamochód o nieziemskich osiągach

Tematem dzisiejszych rozważań na temat supersamochodów będzie jeden z niewielu takich, jakie będą w przyszłości produkowane. Z racji tego, że motoryzacja zaczyna być zabijana przez ekologię nawet supersamochody, czyli te mające budzić podziw i emocje, zaczynają tracić moc i osiągi tylko przez wymogi ekologiczne.

Jednym z niewielu samochodów, który nawiązuje do dawnej, mocnej tradycji silnikowej jest świetny Lamborghini Huracan.

Diabeł z piekła rodem

Do wyboru niegdyś były wersje silnikowe posiadające dumne 580 lub 640 koni mechanicznych. Obie wersje silnikowe bazowały na jednym silniku V10, potężnym sercu, który nadaje temu pojazdowi niecodzienny charakter. Supersamochody ze stajni Lamborghini zawsze budziły emocje. Huracan jako następca modelu Gallardo kontynuował tę tradycję. Wyposażony w tak potężny silnik przyprawiał kierowcę o dreszcze podczas każdego mocniejszego wciśnięcia pedału gazu. Kwota, za jaką zostało wycenione auto w Polsce to ponad milion złotych. Niewielu może sobie pozwolić na taki luksus.

Wynajem supersamochodu

Każdy jednak może sobie pozwolić na wynajęcie takiego pojazdu. Przyjemność ta nie należy do najtańszych, ale nie oszukujmy się – samochodem takim jak Lamborghini Huracan nie jeżdżą przypadkowe osoby. Jeśli ktoś ma takie marzenie musi być w pełni świadomy konsekwencji, jakie niesie za sobą nieodpowiedzialne operowanie pedałem gazu. Pojazd ten jest bowiem prawie jak bolid formuły 1. Od zera do 100 poniżej 4 sekund to potworna moc, której mało kto może sobie wyobrazić. Doznania zza kierownicy są niespotykane.